Teksty na każdy temat (Reklama: ,)

Naturalnie, że musiało być ich dwóch. Inaczej nie mogliby opanować samolotu i zmusić załogi do wykonywania ich rozkazów. Jasne niebo! Było to dwukrotnie, ba, dziesięciokrotnie poważniejsze niż to, o czym myślałem na początku! Dziesięć osób w naszym baraku, a między nimi dwaj mordercy, mordercy bez litości, którzy z pewnością nie cofną się przed niczym. Nie miałem pojęcia, kim są… Ma pani niewątpliwie rację starałem się mówić spokojnym głosem, tak jakby chodziło o coś bardzo prostego. Byłem zupełnie ślepy. Powinienem był zdać sobie z tego sprawę. Przypomniałem sobie, że ciało człowieka siedzącego w głębi samolotu kula przeszyła na wylot. Miałem w ręku wszystkie szczegóły. Powinienem był tylko dodać dwa do dwóch. Pułkownik Harrison i kapitan Johnson zostali zabici przy użyciu różnej broni; jeden za pomocą pistoletu dużego kalibru, drugi za pomocą znacznie lżejszej broni, na przykład z damskiego rewolweru. Przestałem mówić. Damski rewolwer! Przecież mogła posłużyć się nim również kobieta. I mogła nią być ta młoda, siedząca obok mnie osoba. Jej wspólnikiem mógł być człowiek, który szedł za mną aż do samolotu. Wszystko to zgadzałoby się doskonale… Ale nie. To niemożliwe. Nie można tracić przytomności na zamówienie. A mimo to… ten damski rewolwer!

(Reklama: )